Kwiatowy zawrót głowy w Keukenhof-kwiecien 2013

Keukenhof ta nazwa, która nie dawała mi spokoju od zeszłego roku. Kiedy rok temu byłam w Holandii niestety ogród był już zamknięty. W tym roku mój wyjazd zaplanowałam specjalnie tak, aby trafić  w terminie, kiedy jest otwarty. Miejsce to bowiem jest dostępne dla zwiedzających tylko przez 2 miesiace w roku od około 20 marca do około 20 maja.
A co to takiego ten Keukenhof? Jest to ogród kwiatowy położony w miejscowości Lisse (pomiędzy Hagą a Amsterdamem), który zajmuje powierzchnię 32 hektarów! 




Niestety zima w tym roku gościła trochę za długo i część kwiatow nie zdążyła się rozwinąć. Niemniej uważam, że to najpiękniejszy park-ogród jaki do tej pory widziałam.
Oczywiście i tu nie mogło zabraknąć komercji, wszechobecne saboty:



i sery:


W Keukenhof znajduje podobno ponad 7 milionów cebulek kwiatowych (tulipanów, hiacyntów, krokusów, narcyzów), połowa z nich to tulipany w ponad stu odmianach. Nie można oderwać wzroku od nadmiaru tego piękna. Wszyscy zwiedząjący zachowują sie jak w transie. Fotografuja niemalże każdy kwiat. Obok dyskretnie pracują ogrodnicy, jest ich tutaj niemalże osiemset.




Każdego roku ogród ma tzw. motyw przewodni. W tym roku była nim Wielka Brytania. Z kwiatow ułożono Tower Bridge i Elizabeth Tower z Big Benem.




W Keukenhof każda odmiana tulipana ma swoją nazwę saę m.in: ABBA, Car Piotr, Wolfgang Amadeusz Mozart, Spange Bob, czy Pinokio. Są również akcenty polskie: Jan Pawel II oraz Maria Kaczyńska-niestety z powodu dosyć długo zalegającego śniegu jeszcze się nie rozwinęła.


W Keukenhof można  odpocząć przy fontannie, zwiedzić labirynt. Jest tutaj mini ZOO i plac zabaw dla dzieci.



Oczywiście nie może zabraknąć symbolu Holandii, czyli wiatraka.



I tutaj można przepłynąć się łódką, podziwiając piękne pola kwiatowe.



Poniżej tulipany w różnych kształtach, kolorach:






Storczykowa ściana. Każdy kwiat miał swoją donicę-mozolna praca ogrodnika przy podlewaniu.

Ciężko było opuścić to miejsce  i moment wyjścia przeciągaliśmy w nieskończoność. Jest tu naprawdę przepiękne i zajmuje u mnie numer 1 jeżeli chodzi o atrakcje Holandii. Co dziwne, dzieciaki też były zafascynowane taką iloscia kwiatów i ogród udało nam się  zwiedzić bez marudzenia . 



Ogród jest dostosowany dla osób niepełnosprawnych, można wypożyczyć za darmo wózek inwalidzki. Mój najmłodszy syn jeździł jeszcze w wózku spacerowym i nie napotkaliśmy się na żadne "przeszkody". Jeżeli macie czworonożnego przyjaciela, to bez problemu możecie go ze sobą zabrać (pamiętajcie , że jedynie na smyczy i nie może wchodzić do pawilonów wystawowych, ani gastronomicznych) a w kasie biletowej dostaniecie darmowe woreczki na psie kupki.
Strona ogrodu z aktualnymi cenami biletów : https://keukenhof.nl/en/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.Będzie mi miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad :).

Copyright © Złapać chwilę , Blogger