Adriatyk-czerwiec 2010

W drugiej połowie czerwca wybraliśmy się na wczasy do Włoch. Był to dosyć odważny krok, ponieważ nasza mała córeczka  miała tylko 3 miesiące. Na całe szczęście jest to najlepszy okres do podróżowania z dzieckiem. Nie wymaga zbytniego zainteresowania sobą...jeść, pić, sucha pieluszka i grzechotka to jedyne potrzeby :-) 
Wybraliśmy kemping z oferty Vacansoleil-Barricata w Bonelli di Porto Tolle. Kemping znajduje się na półwyspie, otoczony z trzech stron wodą. 




Kiedy już dokonałam rezerwacji, zaczęłam szperać w internecie w poszukiwaniu informacji na temat kempingu. Czym więcej czytałam, tym bardziej byłam przerażona. Czym? Otóż KOMARAMI, które miały nas atakować z każdej możliwej strony. Nasza droga do Włoch również nie była ciekawa. Odkąd przekroczyliśmy granicę austriacką lał deszcz. We Włoszech na polach zalegała woda. Byłam załamana. Jednak muszę Wam napisać, że kemping okazał się rewelacyjny. Pomimo opadów i bliskości morza, było na prawdę sucho. 

Mieszkaliśmy w takim oto namiocie :




wyposażonym w najniezbędniejsze rzeczy: kuchenkę, lodówkę i łóżka polowe. Hydrant z wodą znajdował się w pobliżu namiotu a na terenie kempingu były czyste łazienki i ubikacje.



Sam kemping uważam, ze jest na najwyższym poziomie, są w sumie 3 baseny i brodzik dla dzieci. Basen wyłożony jest gumowym podłożem i jest naprawdę bezpieczny. Jest zjeżdżalnia. Oto kilka fotek z basenu:





 Dla dzieci organizowane są animacje.




a wieczorem dyskoteki .


Na kempingu jest kort tenisowy, boisko do siatkówki i do piłki nożnej. Można zagrać w mini koszykówkę lub 


poćwiczyć w  siłowni.


Niestety ogromnym minusem jest tu plaża i morze. Z powodu bliskości rzeki Pad, która wpływa do morza na plaży można znaleźć dosłownie wszystko. Strach zamoczyć nogi w tej brudnej wodzie. W związku z tym w sumie całe dnie spędzaliśmy na basenie.


Natomiast sam kemping na którym zatrzymaliśmy się z czystym sumieniem mogę wam polecić. Komarów było jakoś szczególnie ponad normę a to dlatego, że każdego wieczoru wszystkie krzaki były opryskiwane specjalnym płynem, nieszkodliwym dla ludzi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.Będzie mi miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad :).

Copyright © Złapać chwilę , Blogger